sobota, 13 kwietnia 2013

~Rozdz II.


 ~ - Niall trenerka mnie zabije! Prawie czterdzieści minut spóźnienia. Proszę 
        puść mnie. Może zdążę jeszcze na jakiś autobus .. - powiedziałam patrząc na jego dłoń
        uparcie trzymającą w tamtej chwili moją. Podniosłam wzrok napotkawszy zarazem 
        niesamowicie błękitne - jak bezchmurne niebo w słoneczny dzień - tęczówki. Odkąd 
        pamiętam zazdrościłam blondaskowi koloru jego oczu. 
    - Gdzie masz samochód ? - wyrwał mnie z zamyślenia głos chłopaka. Obróciłam się 
        odruchowo za siebie, choć sama nie wiem czemu wracając następnie do poprzedniej 
        pozycji i odpowiadając na zadane pytanie.
     - Pożyczyłam dziś bratu.Przypomniał sobie rano, że zapomniał zatankować 
        swojego.. Debil - pokręciłam głową ściśle podsumowując i krzyżując ręce na piersiach.Ten
        jedynie zaśmiał się pod nosem wykonując identyczny ruch co ja zaledwie kilka sekund 
        temu. Kłótnie pomiędzy mną a Josh'em nie robiły już na nim żadnego większego wrażenia
        czy zaskoczenia wręcz przeciwnie - był do nich nawet przyzwyczajony. Przez długi okres
        czasu jaki się znamy sprzeczek było dość sporo a Niall? Jak to Niall miał z nas dobry ubaw
        a dlaczego? Bo najczęściej chodziło o jakieś szczerze mówiąc "pierdoły". No właśnie czas!
        Na śmierć bym zapomniała, że sekundy lecą i z każdą chwilą byłam coraz bardziej 
        spóźniona. Blondyn widząc moje zakłopotanie wykonał typowy ruch ręką, bym dała mu
        minutkę "Oczywiście nie mam ważniejszych spraw" - przeszło mi przez myśl sarkastycznie.
     - To jedziemy! - odparł wracając i machając jednocześnie przed moją twarzą kluczykami od
        swojego czarnego Range Rover'a. Cicho westchnęłam lecz nie prostując ruszyłam za nim.
        Gorzej być już nie mogło.
    - Jesteś zdecydowanie za miła dla Josh'a. On nie daje ci skorzystać z łazienki a
         ty mu .. - mówił śmiejąc się i przerywając zarazem ciszę trwającą podczas jazdy we 
         wskazane przeze mnie miejsce.
     - Co? Ah , chodzi ci o auto - oznajmiłam na co ten kiwnął znacząco głową. 
     - Nie jestem jak widzisz chamem. Zresztą muszę się zastanowić nad zrobieniem
        drugiej łazienki najwidoczniej - wzruszyłam ramionami.
     - Hmm .. - zaczął głośno "myśleć" co utwierdziło mnie w przekonaniu, że coś kombinował.
        Nie chciałam już wnikać w szczegóły.
     - Jesteśmy. O której kończysz? - uniósł jedną brew Irlandczyk udając przy tym poważną
        minę co wywołało u mnie kolejną dawkę dobrego humoru. 
     - Planowo o czternastej ale znając życie i wspaniałą trenerkę pewnie jakoś 
        o piętnastej - narzekałam, ten tylko zaczął się "chichrać"
    - Z czego zacieszasz?
    - No z ciebie. Dobra będę o piętnastej tu czekał a teraz idź bo PANI TRENER 
        BĘDZIE ZŁA - zaakcentował ostatnie wyrazy i znów wybuchł niepohamowanym 
        śmiechem.
     - Niall?
     - Tak?
     - Jesteś jakiś psychiczny - podsumowałam i puknęłam go w czoło palcem po czym szybko
        odpięłam pas otwierając już drzwi.
     - Dzisiaj "nocka filmowa" pamiętasz? - usłyszałam jeszcze za swoimi plecami. Odwróciłam
        się jedynie kiwając głową. Będąc na zewnątrz dostrzegłam, że przez szybę wystawia mi
        język i robi głupie miny. Zbagatelizowałam to wywracając oczami, kierując się 
        następnie w stronę budynku. 
        Pchnęłam szklane drzwi od pomieszczenia w którym obecnie ćwiczyłam do Castingów 
        po chwili wchodząc do środka i sali. Zobaczyłam Maggie dodającą najprawdopodobniej
        nowe ruchy do układu ułożonego przez nas obie.
     - O! Nareszcie! Już myślałam że dziś się nie zjawisz - odezwała się dostrzegłszy moją 
        sylwetkę odbijającą się w wielkim lustrze stanowiącym praktycznie dwie/czwarte  
        tego miejsca
     - Ja prze...
     - Posłuchaj. Upominam cię po raz ostatni.W minionym miesiącu aż pięć spóźnień! 
        Jak tak dalej będzie to najzwyczajniej w świecie - zrezygnuję. Zrozum..bardzo chcę
        żebyś się dostała. Liczę na ciebie! Ale jeśli będziesz olewać treningi to cała 
        dotychczasowa CIĘŻKA praca na nic się nie zda i wyszło by na to, że marnowałaś wtedy
        mój cenny czas, który mogłam poświęcić innej osobie - zakończyła swój jakże długi
        monolog a ja odetchnęłam z ulgą. Dokończyłam swoje "przeprosiny" , obiecując że 
        więcej się to nie powtórzy. Udałam się do szatni, gdzie zostawiałam swoje ciuchy i 
       przebierałam się w wygodne dresy do tańca. Nie mogłam znaleźć dziś jakiejś luźnej 
        bluzki więc postanowiłam ubrać po części taką w której chodzę po domu. Gdy byłam 
        gotowa wyjęłam jeszcze w międzyczasie telefon i jak się okazało dobrze zrobiłam bo
        właśnie przyszedł sms
   
        "Powodzenia! Nie daj się zabić ;p Nialler xx" 

        Uśmiechnęłam się do wyświetlacza jak jakaś idiotka po czym schowałam komórkę do 
        torby. 
     - No Jess czas zacząć próbę! - powiedziałam sama do siebie ironicznie i wróciłam na salę,
        gdzie rozbrzmiewała już głośno muzyka.
        *Kilka godzin później "14.30"* 
    - Nie tak! Skup się, ręce wyżej! Wypnij klatkę piersiową! - to non stop słyszałam od tych
      kilku pieprzonych, męczących godzin. Te słowa utkwiły mi już w pamięci. Nie moja 
        wina przecież, że nie mogłam zrobić tego cholernego skoku!
     - No dalej. Zegnij kolana! Wiem,że potrafisz! - wykrzykiwała naogrągło. Miałam dość..
     - Pięć minut przerwy - oznajmiłam stanowczo zrezygnowana unosząc ręce w geście 
        przeproszenia. Wróciłam do szatni po czym .....
        ___________________________________________________________
         
Tadaam! Jak wam się podoba? Wiem, że na razie nudy.. ale no to trzeba jakoś 

         rozkręcić więc Was na początku za to przepraszam. Obiecuję, że w następnych 
         rozdziałach będzie się działoo xd Jeśli macie jakieś sugestie dot. tego opowiadania
         to piszcie! Jestem otwarta na wasze propozycje : )) Dziękuję za tyle komentarzy ;oo  
         Jesteście niesamowici! I tyle obserwatorów? ;o WOOW <33Oby tak dalej ;3
         12 komentarzy = rozdział 3 ;)
         CZYTASZ=KOMENTUJESZ.          

39 komentarzy:

  1. genialne! *.*
    Kocham cię i twoje opowiadania <3
    pozdrawiam i zapraszam do mnie http://szukajac-tego-jedynego.blogspot.com/
    xx

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę ciekawe.
    Czekam na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super jest <3
    Fajnie rozkręcasz akcję.
    Czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny rozdział, naprawdę mi się podoba! Czekam na następny :)
    +Obserwuję, przeczytałam, skomentowałam i liczę na to samo :)
    http://she-is-scared.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Fyyyy blog jest super bardzo mi się podobało jak i czytało pisz kolejny bo nie wytrzymam musze wiedzieć co dalej :).Zapraszam do sb http://ellis.blog.pl/ i na drugi http://beagl.blog.pl/.Naprawde nie moge się doczekac dalej :).Aż chce przyczytać 1 rozdz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Krótki ale za to bardzo fajny rozdział, bardzo mi się podoba. :)
    Czekam na następny + obserwuje i licze na to samo.
    http://neopoltiandreams.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się i to baaardzo :)
    Czekam na następny rozdział i obserwuje!

    majlenowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi się podoba tło. Super rozdział, bardzo ciekawy. Już literki mi się mienią od tego czytania. obserwuję i zapraszam http://happyisad.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny rozdział ; ) czekam na nastepny i obserwuje !

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne ;> . piszesz gramatycznie ,ortograficznie i stylistycznie poprawnie, wszystko trzyma się kupy. super ! :)
    http://helloitsme99.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. jejku świetne :) będę wpadać + obserwuje i liczę na rewanż: http://short-stories-for-today.blogspot.com/ w przeciwnym razie usunę się z obserwujących..

    OdpowiedzUsuń
  12. BOSKIE ! Wygląd mnie zachwycił i to cholernie. Fajnie Niall jest jedną z głównych postaci. Przyznam też, że podobne kłótnie mam z moim bratem. ;) Czekam na next rozdział i obserwuję.
    PS dziękuję za tak miłą opinie na moim blogu. ; )

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie jestem fanką One Direction ale ten blog strasznie mi się podoba.
    Zapraszam do mnie
    http://magic-loves-us-because-we-love-it.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. super bardzo fajnie się czyta napewno zaobserwuje
    zapraszam do mnie http://mysteryfactoryhappiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. I <3 this blog ! :) Jest suuper !
    zapraszam : http://fotografianajlepszechwile.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajne ^^
    Jakie śliczne tło *.*

    Super blog :)
    Treść też ciekawa :P

    http://one-direction-story-by-my.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Matko !! Świetnie piszesz dziewczyno !
    Dodaje się do obserwatorów + liczę na rewanż .

    http://magia-pisania-anny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajnie piszesz, tylko szablon jest trochę za ciemny i oczy strasznie się męczą
    www.albuspotteri.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo fajny rozdział, na prawdę mi się podoba ! c:

    I zaporaszam do mnie : just-wanna-believe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. informuje o nowym rozdziale :)
    http://szukajac-tego-jedynego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. świetny rozdzial ;) Fajnie!

    http://letmeloveyou1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Naprawdę super piszesz, ale nie jestem wielką fanką 1D ;c
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  24. PS NOWY ROZDZIAŁ NA MOIM BLOGU. ;3
    http://niecniejestlatwe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Uhuhu, akcja się rozkręca :D Czekam na dalsze rozdziały :)

    http://radioactivebook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Łał <3! Sama to wymyśliłaś? Zazdroszczę wyobraźni *-* ! Powiedz mi proszę jak zrobić taką grafikę? Jest świetna *.* to znaczy nie dokładnie taką tylko tak ją ustawić ;> /Ruki.

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny blog! Masz ogromną wyobraźnię... zazdroszczę *_* Z niecierpliwością czekam na dalsze rozdziały :3
    http://sisidreams.blog.pl/
    Pozdrawiam, Sisi :>

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo fajny blog! Zapraszam do mnie http://slodko-slodka-normalnie-nienormalna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Mega spodobało mi się to porównanie o teńczówkach Nialla
    " błękitne- jak bezchmurne niebo w słoneczny dzień" awww *_*
    Wpadaj do mnie
    obserwuję cię= oczekuję tego samego
    komentuję = oczekuję tego samego
    http://poprostu-to-lubie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Oby tak dalej. Nie mogę się doczekać nowego rozdziału <3 Ogromnie polecam

    Zapraszam :http://opowiadanka-spod-ciemnej-gwiazdy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo podoba mi się twój styl pisania. :) będę tu często zaglądać. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. OMG! Jaki boski blog. :) bardzoooo mi się podoba. Masz niesamowitą wenę. ;)

    http://myworld-usia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. fajny blog ;)

    www.life-juulyy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. next rozdział na moim blogu. ;3
    zapraszam. ;) http://niecniejestlatwe.blogspot.com/

    ( PS ile mam czekać na kolejny rozdział?!)

    OdpowiedzUsuń
  35. Super rozdział :) Czekam na next'a :D
    see-you-now.blog.pl
    Zapraszam :D

    OdpowiedzUsuń
  36. świetny rozdział i ogólnie cały blog :)
    wpadłam przez przypadek i przeczytałam od początku. Zaciekawiło mnie, więc dodaję do obserwowanych ;* weny i czekam na następny ♥

    zapraszam do mnie, może Ci się spodoba, skomentujesz, zaobserwujesz czy co tam będziesz chciała ;d http://socanwedoitalloveragain11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. świetny rozdział czekam na więcej :)
    Bardzo podoba mi się wygląd twoich blogów ;)
    Cudowne są *o*

    Jeśli miałabyś ochotę zajrzeć na mojego bloga byłabym wdzięczna :)
    Dopiero zaczynam http://coming-to-london.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Skomentujesz? Mała rzecz a cieszy *,*
Hejty, wyzwiska etc. nie będą tolerowane :))